Pomóż Haiti!
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7 w skali Richtera nawiedziło Haiti 12 stycznia 2010r. o 16:53 tamtejszego czasu. Zniszczeniu uległ pałac prezydencki, siedziba zgromadzenia narodowego, katedra Notre-Dame oraz setki (a może tysiące?) domów mieszkalnych. Potwierdzono śmierć 70 tysięcy ludzi. Spekuluje się, że ta liczba może zwiększyć się do 200 tysięcy.
![]()
Obok tej tragedii nie można przejść obojętnie. Pomimo tego, że prawie wszystkie kraje świata oferują swoją pomoc, zwykli obywatele również powinni. Polska Akcja Humanitarna wprowadziła wiele sposobów pomocy. Jeśli pracujesz, to naprawdę nie zbiedniejesz po wysłaniu 10zł, które bardzo pomoże mieszkańcom Haiti.
# Wejdź na stronę Podarnik – Pomagamy dzieciom i rodzinom. Tam możesz kupić 25 litrów wody, kurczaka dla rodziny oraz zafundować naukę pisania i czytania. Znajdują się tam również „pakiety pomocy” – L, XL i XXL – po więcej odsyłam na stronę.
# Wpłać dowolną kwotę na konto bankowe o numerze: 59 1060 0076 0000 3310 0016 9892 z dopiskiem HAITI.
# Wyślij sms’a o treści HAITI na numer: 74505 (koszt: 4zł netto, 4,88zł z VAT).
# Zadzwoń na numer 0 704 307 400 dowolną ilość razy (koszt jednego połączenia to 3,19zł netto, 3,89zł z VAT).
# Zorganizuj koncert bądź inne wydarzenie, z którego dochód zostanie przeznaczony na pomoc mieszkańcom Haiti.

Parę dni temu słyszałem w radiu, że ludzie (nie wiem czy tak powinienem nazwać te osoby) zarabiają na cudzej krzywdzie. Organizują niby charytatywne zbiórki pieniędzy. Wszystko to, co zbiorą ładują do swoich kieszeni. TO SIĘ DZIEJE W POLSCE! Wstyd mi za nich. Wstyd mi też ludzi, którzy ufają takim „dobroczyńcom”, skoro na stronie Polskiej Akcji Humanitarnej mogą pomóc bez żadnego ryzyka.
POMÓŻ! STAĆ CIĘ!
PS. Jeśli chcesz nazwać mnie populistą, to spadaj.


Witam Cię serdecznie na moim blogu! Moim planem na 2010 rok jest produkowanie się tutaj oraz aktywność w różnych portalach społecznościowych. Chciałbym osiągnąć sukces. Uda mi się? Mam nadzieję, że tak! Więcej o mnie znajdziesz
Ja już wpłaciłem 50zł na konto bankowe.
Świetny gest! :)
A skąd wiesz, że PAH jest bez żadnego ryzyka ;>
Komuś trzeba w tym kraju ufać. ;)
Ja tam sam sobie nawet nie ufam :)
Wydaje mi się, że kasa z pomocy od rządu nie jest z ich własnej kieszeni, tylko kieszeni obywateli. Osobiście nie wpłacę nic.
Tak, ale przynajmniej sobie za naszą kasę nie kupią Mercedesów tylko wpłacą na szczytny cel.
Nie mam zdania na ten temat ;p
to bardzo cenna informacja ;)
I know. ;D