Wrażenia z pracy w Urzędzie Skarbowym
Właśnie sobie zdałem sprawę, że nic tutaj nie napisałem od 20 lutego. Szybko ten czas leci. Było to spowodowane tym, że po prostu straciłem wenę i trochę mi się odechciało. Na początku chciałem powiedzieć o braku czasu, ale doszedłem do wniosku, że ściema jest zła. Poza tym – czasu nie ma tylko ten, kto nie umie się zorganizować. Chęci wróciły mi po obejrzeniu swoich statystyk. W ostatnich dniach pojedyncze osoby odwiedzały bloga, więc myślę, że mogę być z siebie dumny i na pewno nie pozwolę, żeby ów dobre dusze poczuły się zawiedzione.
Jeśli ktoś mnie zna, bądź w jakimś stopniu śledził mojego bloga, to zapewne wie, że od 1 marca jestem stażystą w Urzędzie Skarbowym w Działdowie (pisałem o tym?). W leadzie będzie krótko – jest fajnie.

We wczorajszym numerze Gazety Działdowskiej miałem przyjemność przeczytać artykuł o powstaniu Punktu Pośrednictwa Pracy w Działdowie, którego pracownicy będą pomagać zagubionej młodzieży na rynku pracy. Czy pomysł jest trafiony? Moim zdaniem – nie.
Witam Cię serdecznie na moim blogu! Moim planem na 2010 rok jest produkowanie się tutaj oraz aktywność w różnych portalach społecznościowych. Chciałbym osiągnąć sukces. Uda mi się? Mam nadzieję, że tak! Więcej o mnie znajdziesz